Stilon Gorzów dopiął awans po thrillerze: Raków II pokonany w karnych, III liga znów w mieście
Do ostatnich sekund nikt nie mógł być pewny finału tej historii. W środę 17 czerwca Stilon Gorzów zagrał o powrót na szczebel centralny w finale barażów z Raków Częstochowa II. Po 90 minutach było 0:0, a gdy emocje sięgnęły zenitu, o awansie przesądziła seria rzutów karnych.
Finał barażów: ostrożny początek, bramkarz w roli głównej
Pierwsza połowa miała wyraźny rytm narzucony przez gości z Częstochowy, którzy częściej utrzymywali się przy piłce. Przewaga w posiadaniu nie przełożyła się jednak na grad okazji - częstochowianie stworzyli tylko jedno naprawdę groźne zagrożenie pod bramką gorzowian. Stilon odpowiadał za to konkretnie i z pazurem. Dwa mocne uderzenia oddali Emil Drozdowicz oraz Ian Luiz, dając sygnał, że zespół z Gorzowa nie zamierza w tym meczu jedynie się bronić.
Po przerwie Stilon miał momenty, w których potrafił przejąć inicjatywę. Z biegiem czasu obraz gry zaczął się jednak zmieniać, a Raków Częstochowa II coraz śmielej przesuwał ciężar na połowę gospodarzy. W końcówce to rywale mieli wyraźnie więcej z gry, ale brakowało im skuteczności: część strzałów była niecelna, a przy pozostałych na wysokości zadania stawał Adam Stachowiak. Regulaminowy czas zakończył się bezbramkowo - 0:0.
Karne rozstrzygnęły wszystko. Stilon wraca po roku przerwy
Gdy nie padła bramka w podstawowym czasie gry, o losach awansu zadecydowały rzuty karne. W serii jedenastek piłkarze Stilonu zachowali spokój i byli bezbłędni: trafiali kolejno Filip Wiśniewski, Mateusz Walczak oraz Mateusz Wdzięczny. Raków Częstochowa II pomylił się aż trzykrotnie - a jeden z tych strzałów obronił Adam Stachowiak, dokładając kolejną cegiełkę do zwycięstwa.
Ostatecznie Stilon Gorzów wygrał konkurs rzutów karnych 3:1, co oznacza jedno: po roku przerwy klub wraca do III ligi. Ten awans zapisze się jako jeden z tych, które pamięta się nie tylko za wynik, ale i za napięcie rosnące z każdą minutą.
- Mecz finałowy barażów: 17 czerwca, Stilon Gorzów – Raków Częstochowa II
- Wynik po podstawowym czasie: 0:0
- Rzuty karne: 3:1 (gole: Filip Wiśniewski, Mateusz Walczak, Mateusz Wdzięczny)
- Bohater bramki: Adam Stachowiak (m.in. obroniony rzut karny)
Zmiana na ławce: trener Mateusz Konefał odchodzi
Awans świętowany był także z trenerem Mateuszem Konefałem, który prowadził zespół w drodze do finałowego starcia. Jednocześnie wiadomo już, że w kolejnym sezonie szkoleniowiec nie będzie kontynuował pracy przy drużynie. Jak przekazano, podjął osobistą decyzję o rozstaniu ze Stilonem Gorzów.
Podjąłem osobistą decyzję o rozstaniu z zespołem.
Mateusz Konefał, trener
Stilon kończy więc sezon w wymarzony sposób - awansem do III ligi - ale rozpocznie następny rozdział już z nowym trenerem.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!