Okradał stacje benzynowe w Gorzowie przez pół roku. Wpadł dzięki czujnej dzielnicowej
Ponad 20 kradzieży paliwa na stacjach benzynowych w Gorzowie i okolicach – to bilans działań 38-latka, który od początku roku był na celowniku policji. Mężczyzna wpadł we wtorek, 21 lipca, w podgorzowskiej miejscowości. Dzielnicowa rozpoznała go na nagraniach z monitoringu.
Dzielnicowa rozpoznała sprawcę z monitoringu
Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie szukali sprawcy od początku roku. Mężczyzna działał w różnych częściach miasta, a jego sposób działania był zawsze podobny. Tankował paliwo do osobnego zbiornika, a następnie szybko odjeżdżał, zanim obsługa stacji zdążyła zareagować.
Przełom w śledztwie nastąpił, gdy jedna z dzielnicowych rozpoznała mężczyznę na nagraniach z monitoringu. Dzięki temu policjanci namierzyli go i zatrzymali we wtorek, 21 lipca, w miejscowości pod Gorzowem.
Sześć zarzutów i analiza kolejnych zdarzeń
Zatrzymany 38-latek usłyszał już 6 zarzutów – poinformował Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie. Dotyczą one kradzieży paliwa oraz używania cudzej tablicy rejestracyjnej, którą sprawca montował na swoim pojeździe, aby utrudnić identyfikację.
Policjanci udowodnili mężczyźnie kradzieże, do których doszło w czerwcu i lipcu. Zatrzymany działał na stacjach przy ulicach Myśliborskiej, Koniawskiej, 11 Listopada oraz Piłsudskiego, a także w Bogdańcu. Jak przekazał Grzegorz Jaroszewicz, funkcjonariusze analizują kilkanaście kolejnych zdarzeń, więc zarzutów może być więcej.
Co grozi 38-latkowi?
Za kradzież paliwa i używanie cudzej tablicy rejestracyjnej mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór, co oznacza, że będzie musiał regularnie stawiać się w komendzie.
To ważna informacja dla mieszkańców Gorzowa, którzy często korzystają ze stacji benzynowych w różnych częściach miasta. Działania policji pokazują, że nawet sprawcy działający w sposób przemyślany – zmieniający tablice i szybko uciekający – mogą zostać zatrzymani dzięki czujności funkcjonariuszy i analizie monitoringu.
Co dalej?
Śledczy nie wykluczają, że lista zarzutów się wydłuży. Trwają analizy kilkunastu zdarzeń, które mogą być powiązane z 38-latkiem. Mężczyzna pozostaje pod dozorem policji, a sprawa jest w toku.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!