Polonez ekipy „0,7 zgłoś się” z Gorzowa rusza na Złombol 2026. Cel: Maroko i pomoc dzieciom
Jeszcze niedawno stał w garażu z podłogą w opłakanym stanie i znikającymi progami, dziś jest jeżdżącą wizytówką miasta. Stary polonez gorzowskiej ekipy „0,7 zgłoś się” jest po generalnym remoncie i po spektakularnej metamorfozie nadwozia. Teraz przed czteroosobową załogą najważniejszy test: około 8000 kilometrów z Polski do Maroka w charytatywnym rajdzie Złombol 2026.
Od pomysłu do decyzji: blok wschodni i kierunek Afryka
Historia gorzowskiego startu w Złombolu zaczęła się rok temu od luźnych rozmów o wyprawie. Konkret pojawił się jednak dopiero w styczniu 2026, kiedy uczestnicy dowiedzieli się, że tegoroczna edycja prowadzi do Maroka, a regulamin dopuszcza wyłącznie auta wyprodukowane w krajach dawnego bloku wschodniego. Wybór padł na Poloneza, a samochód udało się kupić w lutym.
Dopiero po wjechaniu do garażu wyszło na jaw, jak trudne będzie doprowadzenie pojazdu do stanu, który pozwoli myśleć o trasie przez Europę i dalej, w stronę Afryki. Pod plastikowymi listwami praktycznie nie było progów, a podłoga nadawała się do poważnej naprawy. To uruchomiło lawinę prac, które szybko przestały być „kosmetyką”, a zamieniły się w remont od podstaw.
„Rdza pod listwami” i remont, który podwoił koszty
Za przygotowanie auta odpowiadają sami członkowie załogi - pasjonaci motoryzacji, którzy postanowili nie iść na skróty. Wstawione zostały nowe progi oraz elementy podłogi, a potem przyszła pora na mechanikę, elektrykę i wnętrze.
„Wstawiliśmy nowe progi, i elementy podłogi, po tym przyszedł czas na resztę mechaniki i elektryki. Nie odpuściliśmy również tapicerce - praktycznie cały samochód został przez nas przeglądnięty i wymieniliśmy w nim bardzo dużo części, praktycznie podwoiliśmy koszt zakupu”
Łukasz Blatkiewicz, mechanik i uczestnik wyprawy
W skład gorzowskiej ekipy wchodzą: Łukasz Blatkiewicz, Damian, Bartek oraz Zygmunt - ojciec Damiana, który wspiera syna i od lat interesuje się klasycznymi konstrukcjami. Załoga jedzie pod patronatem Automobilklubu Gorzowskiego oraz portalu gorzowianin.com.
„Chcielibyśmy podziękować wszystkim, którzy wspierają nas w udziale w Złombolu. Szczególne podziękowania za pomoc kierujemy do Krystiana Sudaka, prezesa Automobilklubu Gorzowskiego i Kamila Jasińskiego z Automobilklubu Gorzowskiego, który był pomysłodawcą imprezy Moto Racing Show”
członkowie „0,7 zgłoś się”
Wielkie malowanie w BIG Gorzów. Auto dostało „drugą skórę”
Ostatnie tygodnie przed startem to nie tylko prace techniczne, ale też budowanie rozpoznawalności projektu wśród mieszkańców. W sobotę 6 czerwca 2026 roku polonez pojawił się na parkingu parku handlowego BIG Gorzów, gdzie odbyło się publiczne malowanie samochodu. W ruch poszły puszki z farbą, a obserwatorzy mogli śledzić, jak auto zyskuje zupełnie nową oprawę.
Autorem grafiki jest znany w mieście artysta Krzysztof Ostrowski z grupy Artoteka, twórca „Filarów sztuki” i autor licznych murali. Jego projekt nawiązuje do historii Polski, a samo wydarzenie miało formę plenerowego spotkania z muzyką serwowaną przez dj-a. Dzięki temu mieszkańcy zobaczyli na żywo pojazd, który ma reprezentować Gorzów na międzynarodowej trasie.
Start w Chorzowie, meta w Ras el Ma. Złombol i zasady pomocy
Złombol 2026 wystartuje 27 czerwca 2026 roku ze Stadionu Śląskiego w Chorzowie. Meta została wyznaczona w marokańskiej miejscowości Ras el Ma, dokąd uczestnicy mają dotrzeć na początku lipca. Gorzowska ekipa pokrywa koszty wyprawy z własnych oszczędności - to oznacza zarówno paliwo, jak i naprawy po drodze.
Rajd ma jednak przede wszystkim wymiar charytatywny. Warunkiem udziału jest zebranie od darczyńców co najmniej 2800 złotych. Zebrane środki trafiają bezpośrednio na wsparcie dzieci z domów dziecka: pomoc psychologiczną, terapie, wycieczki oraz realizację marzeń.
„Jedziemy dla dzieci z domów dziecka! Oczywiście mamy wkręta na pojazdy Złombolowe i na nasze niesamowite podróże i przygody, ale pod koniec dnia głównym napędem organizowania Złombolu jest chęć pomocy”
członkowie „0,7 zgłoś się”
Zbiórka trwa, a na karoserii wciąż są wolne miejsca
Przygotowania do wyjazdu to także praca organizacyjna. Załoga nadal prowadzi zbiórkę i jednocześnie oferuje wolne przestrzenie reklamowe na nadwoziu poloneza w zamian za wsparcie finansowe. To sposób, by domknąć budżet charytatywny oraz wzmocnić przekaz, że wyprawa ma sens nie tylko przygodowy.
„Dlatego zwracamy się do Was z prośbą o wsparcie naszej zbiórki. Bo Złombol to coś więcej niż podróż. To dowód na to, że stary Polonez może przewieźć nie tylko załogę przez pół świata, ale także ogromne serca ludzi, którzy chcą pomagać”
Łukasz Blatkiewicz
Najważniejsze informacje w pigułce
- Trasa: około 8000 kilometrów z Polski do Maroka w ramach Złombol 2026.
- Start: 27 czerwca 2026 roku, Stadion Śląski w Chorzowie.
- Meta: Ras el Ma, początek lipca.
- Wymóg charytatywny: minimum 2800 złotych zebrane od darczyńców.
- Metamorfoza auta: malowanie 6 czerwca 2026 roku na parkingu BIG Gorzów; autor grafiki: Krzysztof Ostrowski (Artoteka).
- Patronat: Automobilklub Gorzowski oraz portal gorzowianin.com.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, polonez z gorzowską załogą w składzie Łukasz Blatkiewicz, Damian, Bartek i Zygmunt wyruszy z Chorzowa już pod koniec czerwca. Wyprawa ma zakończyć się w Ras el Ma, ale cel - wsparcie dzieci z domów dziecka - realizowany jest jeszcze przed startem, poprzez prowadzoną zbiórkę i zaangażowanie lokalnych darczyńców.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!