Poniedziałek, 10 sierpnia 2026
Imieniny: Wawrzyniec, Bogdan, Borys

Góra śmieci zamiast pojemników na gorzowskim podwórku. Rusza długo wyczekiwany remont

Reklamuj sie w tym artykule

W poniedziałek 10 sierpnia na podwórku w kwartale ulic Krzywoustego, Chrobrego, Armii Polskiej i 30 Stycznia w Gorzowie rusza długo wyczekiwana przebudowa wjazdu wraz z budową odwodnienia. Inwestycja, na którą mieszkańcy czekali latami, ma rozwiązać problem zalewania podwórka podczas każdego deszczu. Jednak zanim prace na dobre się rozpoczną, administracja musi uporać się z nieoczekiwanym skutkiem przygotowań – górą śmieci, która wyrosła pod murem po wywiezieniu kontenerów.

Wykonawcą zadania została gorzowska firma Usługi Ogólnobudowlane DAW-BUD Sabina Rusinek, która wyceniła prace na 222 661,17 zł. Zakres robót obejmie m.in. wykonanie wykopu pod nowe rury kanalizacji deszczowej podłączone bezpośrednio do miejskiej sieci, budowę studzienki ściekowej z osadnikiem oraz zerwanie starej nawierzchni i ułożenie nowej z szarej kostki betonowej. Dodatkowo na wjeździe zamontowany zostanie elektryczny szlaban o długości 3 metrów, co ma wyeliminować problem kierowców parkujących tam bezpłatnie po rozszerzeniu strefy płatnego parkowania.

Kontenery wywiezione, a pod murkiem wyrosła góra śmieci

Już w poniedziałek 3 sierpnia mieszkańcy kamienic zostali poinformowani przez Administrację Domów Mieszkalnych nr 3 o planowanym rozpoczęciu prac. Z uwagi na fakt, że roboty potrwają od 6 do 8 tygodni, wjazd oraz wyjazd z terenu będzie w tym czasie całkowicie niemożliwy. ADM poprosił lokatorów o usunięcie wszystkich pojazdów z podwórka najpóźniej do niedzieli 9 sierpnia.

W tym samym tygodniu na drzwiach klatek schodowych pojawiły się komunikaty o usunięciu pojemników na odpady na czas remontu. ADM wyznaczył tymczasowe miejsce do ich wyrzucania na sąsiednim podwórku przy ul. Chrobrego 18, z wejściem od strony ul. Krzywoustego 5. Same kontenery zostały wywiezione w piątek 7 sierpnia w godzinach porannych. Mimo wyraźnych informacji, część mieszkańców zaczęła wyrzucać worki pod murek na dotychczasowym podwórku. Odpady lądowały tam już od piątku, przez co w trakcie weekendu wyrosła ogromna góra śmieci, a część z nich została rozwiana przez wiatr po całym terenie.

Mieszkańcy oburzeni: „Zaraz zrobi się tutaj drugi Chróścik”

Do redakcji portalu gorzowianin.com zgłosił się czytelnik, który nie kryje oburzenia zachowaniem sąsiadów, którzy zignorowali wytyczne administracji i wyrzucają śmieci gdzie popadnie. Mężczyzna, pragnący zachować anonimowość, podkreśla, że to dramat, bo ludziom nie chce się ruszyć, aby wynieść odpady w wyznaczone miejsce. Zwraca też uwagę, że skandalem jest brak porządnej altany śmietnikowej przez tyle lat.

To co się zaczęło dziać tutaj przez weekend, to jakiś dramat. Ludziom się nie chce ruszyć, aby wynieść śmieci w wyznaczone miejsce i wyrzucają je pod murek jak leci. Swoją drogą, to też skandal, że przez tyle lat nie została tutaj wybudowana porządna altana śmietnikowa.

Mieszkaniec jednej z kamienic (anonimowy)

Czytelnik przyznaje, że jest jeszcze w stanie zrozumieć seniorów, którzy nie mają siły nosić ciężkich worków na sąsiednie podwórko, jednak pod murkiem lądowały odpady niemal wszystkich lokatorów. Jego zdaniem po weekendzie jest już syf, a co dopiero będzie po miesiącu. Obawia się, że teren zamieni się w drugi Chróścik i że zalęgną się tam szczury.

Kto posprząta bałagan? Inneko wskazuje zarządcę

Redakcja gorzowianin.com zwróciła się z prośbą o komentarz do spółki Inneko, która odpowiada za odbiór odpadów w Gorzowie, z pytaniem, czy teren zostanie w jakikolwiek sposób uprzątnięty. Przedstawicielka firmy, Monika Piaskowska, wyjaśniła, że bałagan, który powstał oraz zalegające śmieci musi posprzątać zarządca. Na każdej klatce wiszą informacje o zmianie miejsca gromadzenia odpadów, dlatego uprzątnięcie terenu należy teraz do zarządcy.

O komentarz poproszono również Zakład Gospodarki Mieszkaniowej. Redakcja czeka na odpowiedź. Sytuacja pokazuje, że nawet najlepiej przygotowane plany remontowe mogą napotkać nieoczekiwane trudności, gdy część mieszkańców nie stosuje się do zaleceń. Pozostaje mieć nadzieję, że zarządca szybko uprzątnie teren i prace remontowe przebiegną bez dalszych zakłóceń.

Dla lokalnej społeczności to ważna inwestycja, która wreszcie rozwiąże problem zalewanego podwórka i nielegalnego parkowania. Jednak jej rozpoczęcie obnażyło też szerszy problem – brak odpowiedniej infrastruktury do gromadzenia odpadów i niską kulturę części mieszkańców. Miejmy nadzieję, że po zakończeniu remontu podwórko będzie nie tylko funkcjonalne, ale i czyste.

Informacje przekazała redakcja portalu gorzowianin.com.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Kieruje redakcją 24 Gorzów Wielkopolski, stawiając na rzetelność, kontekst i sprawy ważne dla mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!