Stal Gorzów wnioskuje o 2,5 mln zł i 6 mln zł rocznie. Radni zdecydują 25 sierpnia
Stal Gorzów złożyła do Rady Miasta Gorzowa wniosek o długofalowe wsparcie finansowe. Klub chce otrzymać 2,5 mln zł jednorazowo oraz 6 mln zł rocznie przez 5 lat, z coroczną waloryzacją. Pismo wpłynęło 11 sierpnia, a dokument podpisano 27 lipca. Pod wnioskiem podpisało się 14 radnych. Sprawa ma trafić pod głosowanie podczas sesji Rady Miasta zaplanowanej na 25 sierpnia 2026.
Wniosek o wsparcie: co dokładnie zawiera?
Z wnioskiem wyszli Zbigniew Głuchy i Krzysztof Nuckowski. Jak przekazali, klub potrzebuje 2,5 mln zł natychmiast, aby kontynuować rozgrywki, oraz stałego dofinansowania w wysokości 6 mln zł rocznie przez najbliższe 5 lat. Kwoty mają być corocznie waloryzowane, co ma zabezpieczyć klub przed wzrostem kosztów.
Wniosek podpisało 14 radnych, co oznacza, że sprawa ma poparcie w radzie. Dokument wpłynął do Rady Miasta 11 sierpnia, a jego podpisanie datowane jest na 27 lipca. Radni mają zająć się wnioskiem na sesji 25 sierpnia 2026.
Właściciele: ratowaliśmy klub, nie chcieliśmy być udziałowcami
Zbigniew Głuchy i Krzysztof Nuckowski podkreślali, że nie planowali zostać właścicielami Stali Gorzów. Jak tłumaczyli, ich celem było ratowanie klubu przed upadkiem. Dopiero na żądanie Polskiego Związku Motorowego pożyczki, które wcześniej udzielili, zostały zamienione na akcje. To oni przejęli odpowiedzialność za dalsze funkcjonowanie drużyny.
Właściciele zaznaczyli, że odpowiedzialność za klub powinna być wspólnym zadaniem – zarówno władz miasta, jak i środowiska sportowego. Ich zdaniem Stal Gorzów to nie tylko drużyna, ale ważny element promocji miasta, zwłaszcza w kontekście Drużynowych Mistrzostw Polski.
Radni podzieleni, prezydent ostrożny
Nie wszyscy są jednak przekonani do pomysłu. Jerzy Synowiec wyraził sprzeciw wobec zabierania funduszy innym instytucjom, takim jak Filharmonia Gorzowska. Jego zdaniem miasto nie powinno finansować klubu kosztem kultury czy remontów dróg. W projekcie uchwały, który pojawił się w związku z wnioskiem, przewidziano bowiem cięcia na kulturę i remonty dróg.
Prezydent Jacek Wójcicki zareagował ostrożnie. Sugerował, że dokument może być fałszywką, choć nie przedstawił na to dowodów. Jednocześnie wyraził przekonanie, że nowi właściciele dokończą rok z sukcesem. Wójcicki wcześniej, bo w czerwcu 2026, dementował plotki o dotacji dla klubu. Wtedy też radni odrzucili wniosek o dyskusję na ten temat.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców?
Decyzja radnych wpłynie bezpośrednio na miejski budżet. Jeśli wniosek zostanie przyjęty, część pieniędzy przeznaczonych na kulturę i remonty dróg może zostać przesunięta na rzecz Stali Gorzów. Mieszkańcy muszą liczyć się z tym, że w najbliższych latach część inwestycji może zostać opóźniona lub ograniczona. Z drugiej strony, wsparcie klubu może przełożyć się na promocję miasta i utrzymanie drużyny w rozgrywkach.
Stal Gorzów to nie tylko sport, ale także emocje tysięcy kibiców. Wniosek o dotację to nie tylko kwestia finansów, ale też przyszłości klubu i jego roli w życiu miasta. Radni staną przed trudnym wyborem: wspierać sport czy inwestycje lokalne.
Co dalej?
Najbliższe tygodnie pokażą, czy wniosek Stali Gorzów ma szanse na realizację. Sesja Rady Miasta zaplanowana na 25 sierpnia 2026 będzie kluczowa. Radni będą musieli zdecydować, czy przyjąć propozycję właścicieli, czy szukać innych rozwiązań. Prezydent Wójcicki zapewnia, że nowi właściciele dokończą rok z sukcesem, ale czy miasto dołoży się do tego sukcesu – o tym przekonamy się już wkrótce.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!