Pijany kierowca Audi uciekał po wypadku w Gorzowie. Zderzyły się trzy auta, ranny 5-latek
W sobotę 13 czerwca po godzinie 14:57 na ulicy Szarych Szeregów w Gorzowie doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Kierowca Audi, który miał ponad 2 promile alkoholu we krwi, uderzył w Volkswagena, a ten z kolei w zaparkowaną Hondę. Po kolizji sprawca oraz jego pasażer próbowali uciec pieszo, ale zostali zatrzymani przez świadków.
Przebieg wypadku i interwencja służb
Do zdarzenia doszło w środku sobotniego popołudnia. Na miejsce skierowano 2 zastępy straży pożarnej, policję oraz pogotowie ratunkowe. Jak wynika z ustaleń, kierowca Audi najpierw uderzył w jadącego przed nim Volkswagena, a siła uderzenia popchnęła go na zaparkowaną Hondę. Droga w miejscu wypadku była całkowicie zablokowana, co utrudniało ruch w tej części miasta.
Funkcjonariusze, którzy pojawili się na miejscu, szybko ustalili, że sprawca nie zamierzał czekać na przyjazd służb. 27-latek kierujący Audi oraz jego 28-letni pasażer natychmiast opuścili pojazd i zaczęli uciekać pieszo. Dzięki szybkiej reakcji świadków obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przekazani w ręce policji.
Sprawca był pijany. Poszkodowani trafili do szpitala
Badanie alkomatem wykazało, że kierowca Audi miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Jak przekazała Agnieszka Wiśniewska z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie, mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie wypadku. Policja nie podaje na razie szczegółów dotyczących jego dalszych losów, ale można spodziewać się, że usłyszy zarzuty.
W wyniku zderzenia poszkodowane zostały dwie osoby – kierowca Volkswagena oraz 5-letnie dziecko, które podróżowało tym samym pojazdem. Oboje zostali przewiezieni do szpitala. Na ten moment nie wiadomo, jakie są ich obrażenia, ale obecność dziecka wśród rannych sprawia, że całe zdarzenie nabiera szczególnie dramatycznego wymiaru.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców Gorzowa?
Ten wypadek to kolejny przykład, jak nieodpowiedzialne zachowanie za kierownicą może zakończyć się tragicznie. Ulica Szarych Szeregów to ruchliwa arteria, przy której mieszkają i którą codziennie pokonują setki gorzowian. Gdyby nie szybka interwencja świadków, pijany kierowca mógłby uniknąć odpowiedzialności, a poszkodowani – nie doczekać się pomocy na czas.
To także przestroga dla wszystkich, którzy wciąż wsiadają za kierownicę po alkoholu. Dzięki czujności mieszkańców udało się zatrzymać sprawcę, ale nie zmienia to faktu, że w wypadku ucierpiało dziecko. Każdy z nas może przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa na drogach – reagując, gdy widzimy nietrzeźwego kierowcę, lub po prostu nie wsiadając za kółko po spożyciu alkoholu.
Co dalej?
Policja z Komendy Miejskiej w Gorzowie prowadzi czynności w tej sprawie. 27-latek odpowie nie tylko za jazdę po pijanemu, ale także za spowodowanie wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Jego 28-letni pasażer również musi liczyć się z konsekwencjami – choć nie kierował, to uciekając, utrudniał postępowanie.
Mieszkańcy Gorzowa mogą spodziewać się, że sprawa będzie miała swój finał w sądzie. Tymczasem warto pamiętać, że alkohol za kierownicą to nie tylko mandat i utrata prawa jazdy – to przede wszystkim realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych ludzi. Apelujemy o rozwagę i trzeźwość na drodze.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!