Panika na Starym Rynku podczas koncertu Piasecznego. Petardy w tłumie, ranny mężczyzna i dziecko w szpitalu
Niedzielny koncert Andrzeja Piaseka Piasecznego na Starym Rynku w Gorzowie, który miał być miłym otwarciem cyklu Dobry Wieczór Gorzów, zakończył się chwilą grozy. Po godzinie 20.00, mimo padającego deszczu, ktoś odpalił w tłumie petardy, wywołując panikę i ucieczkę ludzi w popłochu. Służby natychmiast interweniowały, a sprawca został zatrzymany.
Deszcz nie przeszkodził, petardy już tak
Koncert na Starym Rynku przyciągnął mieszkańców, którzy mimo niepogody przyszli posłuchać znanego artysty. Publiczność stała pod parasolami, gdy nagle, po godzinie 20.00, w gęstym tłumie rozległy się huki. Odpalone petardy wywołały natychmiastową reakcję – ludzie zaczęli uciekać w panice, przewracając się i potrącając innych.
Jak relacjonowała czytelniczka Tetiana, widok ludzi był przerażający. W jednej chwili spokojny koncert zamienił się w chaos, a mieszkańcy rzucili się do ucieczki, nie wiedząc, co się dzieje. Strach i dezorientacja ogarnęły całą publiczność.
Poszkodowani: ranny mężczyzna i dziecko w szpitalu
W wyniku zajścia ucierpiały co najmniej dwie osoby. Czytelniczka Dorota przekazała, że jej mąż został raniony petardą w nogę. Kobieta nie kryła oburzenia i nazwała całe zdarzenie masakrą, podkreślając, że takie zachowanie jest absolutnie niedopuszczalne.
Do szpitala trafiło również dziecko. Na szczęście, jak poinformowała Agnieszka Wiśniewska z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie, dziecko nie odniosło poważnych obrażeń. To jednak nie zmienia faktu, że cała sytuacja mogła skończyć się znacznie gorzej, a dla wielu uczestników koncertu była to traumatyczna lekcja.
Sprawca zatrzymany, policja wyjaśnia okoliczności
Funkcjonariusze policji działali szybko i skutecznie. Po zauważeniu odpalenia petard natychmiast podjęli interwencję. Sprawca początkowo uciekł z miejsca zdarzenia, ale został zatrzymany. Szczegóły dotyczące zarzutów, jakie usłyszy, mają zostać podane w poniedziałek 15 czerwca.
To zdarzenie pokazuje, jak ważne jest zapewnienie bezpieczeństwa podczas miejskich imprez masowych. Mieszkańcy Gorzowa mają prawo czuć się bezpiecznie, uczestnicząc w kulturalnych wydarzeniach na Starym Rynku. Incydent z petardami to nie tylko akt wandalizmu, ale przede wszystkim zamach na spokój i zdrowie publiczne.
Co dalej?
Policja prowadzi czynności wyjaśniające, a sprawca odpowie za swoje czyny. Mieszkańcy, którzy byli świadkami zdarzenia, mogą zgłaszać się do Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie, jeśli posiadają informacje mogące pomóc w śledztwie. Pozostaje mieć nadzieję, że kolejne koncerty w ramach cyklu Dobry Wieczór Gorzów przebiegną już bez takich incydentów, a Stary Rynek znów będzie miejscem radosnych spotkań, a nie strachu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!