Oszustwa 04.09.2026

Kontrterroryści w akcji: 38-latek z narkotykami zatrzymany w Gorzowie

Miał trafić do więzienia, a zamiast tego ukrywał się z amfetaminą i marihuaną. Wtargnięcie kontrterrorystów do mieszkania zakończyło jego ucieczkę!

Komenda Miejska Policji w Gorzowie

Wyszyńskiego 122, 66-400 Gorzów Wielkopolski

Kryminalni z gorzowskiej komendy wytropili skrytkę mężczyzny, który unikał odbycia kary pozbawienia wolności. Dodatkowo podejrzewano, że może on mieć przy sobie niedozwolone substancje. Ze względu na jego przestępczą przeszłość i ryzyko, że może być uzbrojony, w akcję wkroczyli policyjni kontrterroryści.

Funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem przestępczości ustalili, że osoba poszukiwana za wcześniejsze wyroki może ukrywać się w jednym z mieszkań na terenie miasta. Szybko wyszło na jaw, że 38-latek ma na sumieniu więcej przewinień – w jego przypadku chodziło również o narkotyki. Sprawą zajęli się także policjanci z wydziału narkotykowego.

Wtorek, 1 września, był dniem, w którym zaplanowano zatrzymanie. Do akcji skierowano specjalnie wyszkolonych funkcjonariuszy z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Gorzowie Wielkopolskim. Siłowo wtargnęli do mieszkania, gdzie zastali nie tylko poszukiwanego, ale i jego 31-letniego kolegę.

W trakcie przeszukania ujawniono amfetaminę, marihuanę oraz inne substancje, które trafią teraz do badań laboratoryjnych. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Młodszy z nich objęty został policyjnym dozorem. Starszy, po przesłuchaniu, trafił prosto do zakładu karnego, gdzie spędzi ponad rok za wcześniejsze przestępstwa – znęcanie i groźby.

Źródło: policja.gov.pl

P

Piotr Łuczak

Zajmuje się kroniką policyjną w Gorzowie, stawiając na fakty, ostrożny język i szybkie aktualizacje informacji.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.