Motocykle 20.08.2026

Nastolatkowie na elektrycznym crossie – sprawą zajmie się sąd

14-latek bez uprawnień woził dwie pasażerki na elektrycznym crossie. Interwencja policji w Gliniku zakończyła się wezwaniem rodziców.

Komenda Miejska Policji w Gorzowie

Wyszyńskiego 122, 66-400 Gorzów Wielkopolski

Policjanci z gorzowskiej drogówki w poniedziałek, 18 sierpnia, po godzinie 19, podczas patrolu w miejscowości Glinik zauważyli nietypowy widok – młodego kierowcę elektrycznego crossa, który wiózł na pojeździe dwie dodatkowe osoby. Okazało się, że to 14-latek, który nie posiadał żadnych uprawnień do kierowania tym pojazdem.

Na dodatek cross, którym się poruszał, nie był dopuszczony do ruchu drogowego. Pasażerki – również 14-letnie – nie miały na głowach kasków ochronnych. Funkcjonariusze szybko podjęli interwencję, a na miejsce wezwali rodziców wszystkich trojga nastolatków. Ci natychmiast odebrali swoje dzieci.

Ze względu na niepełnoletność uczestników zdarzenia, cała dokumentacja trafi do sądu rodzinnego i nieletnich, który zadecyduje o ewentualnych konsekwencjach.

Policja przypomina, że poruszanie się pojazdami elektrycznymi po drogach publicznych wymaga spełnienia szeregu warunków. W zależności od mocy silnika, niezbędne są odpowiednie uprawnienia – kategorię AM można zdawać już od 14. roku życia (motorowery do 4 kW), a kategorię A1 od 16. lat (motocykle do 11 kW). Dodatkowo sam pojazd musi być zarejestrowany i dopuszczony do ruchu.

Ważne jest również, aby młodzi ludzie mieli świadomość, że ich zachowanie na drodze ma ogromny wpływ na bezpieczeństwo – zarówno własne, jak i innych. Jazda bez kasku czy brawura to prosta droga do tragedii. Rodzice i opiekunowie powinni rozmawiać z dziećmi o odpowiedzialności i konsekwencjach lekkomyślnych decyzji.

Źródło: policja.gov.pl

P

Piotr Łuczak

Zajmuje się kroniką policyjną w Gorzowie, stawiając na fakty, ostrożny język i szybkie aktualizacje informacji.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.