Pieniądze wróciły do właściciela po pozostawieniu w przebieralni w sklepie w Kostrzynie nad Odrą
Policjant będący po godzinach odzyskał 60 tysięcy złotych znalezionych w saszetce i zwrócił ją właścicielowi.
Dyżurny kostrzyńskiego komisariatu, aspirant Dariusz Rzemieniecki, będąc w czasie wolnym od służby, podczas zakupów natknął się na saszetkę pozostawioną w jednym z dużych sklepów budowlanych w Kostrzynie nad Odrą. W środku znajdowało się około 60 tysięcy złotych. Brak dokumentów nie uniemożliwił zwrotu pieniędzy właścicielowi.
W trakcie poszukiwania odzieży roboczej policjant zobaczył, że osoba, która pozostawiła saszetkę, zaczyna się nerwowo zachowywać, co wskazywało na szukanie zguby.
Po rozmowie z mężczyzną potwierdziło się, że to on był zainteresowany odnalezieniem zguby. Aby zapewnić prawidłowy zwrot, na miejsce wezwano patrol. Wspólnie z obsługą sklepu przejrzano zapis monitoringu, który jednoznacznie potwierdził, że aspirant Rzemieniecki rozmawiał z właścicielem. Mężczyzna przyznał, że w saszetce było 60 tysięcy złotych.
Szczęśliwy właściciel podziękował za zwrot gotówki i za postawę, która powinna być wzorem dla innych. Materiały oddziału nadzorował nadkomisarz Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.
Źródło: policja.gov.pl