Piątek, 11 września 2026
Imieniny: Jacek, Dagna, Feliks
Polityka Krajowa 08.09.2026 Wideo

Tusk w Gorzowie: koniec z mataczeniem w sprawie Zondacrypto, uczniowie w czołówce UE

Premier Donald Tusk zapowiedział zdecydowane rozliczenie afery Zondacrypto, krytykując prezydenckie weto wobec ustawy o kryptoaktywach. Jednocześnie pogratulował polskim uczniom wyników w badaniu PISA.
Wideo Tusk w Gorzowie: koniec z mataczeniem w sprawie Zondacrypto, uczniowie w czołówce UE

Premier o wetach: „Czas na groteskę się skończył”

Podczas dzisiejszego posiedzenia Rady Ministrów premier Donald Tusk odniósł się do złożonego w Sejmie drugiego prezydenckiego projektu ustawy o rynku kryptoaktywów. Projekt ten, według słów prezydenckiego ministra Z. Boguckiego, jest niemal bliźniaczo podobny do poprzedniej propozycji głowy państwa, którą parlament odrzucił. Tusk nie pozostawił złudzeń, że rząd nie zamierza iść na ustępstwa wobec środowiska prezydenckiego w tej sprawie.

Premier przypomniał, że Prezydent Karol Nawrocki trzykrotnie zawetował rządowy projekt ustawy, który miał uporządkować rynek kryptoaktywów, zwiększyć ochronę jego uczestników oraz dać państwu i służbom skuteczniejsze narzędzia do walki z oszustwami i nadużyciami. W jego ocenie, weto było celowym działaniem na rzecz ochrony nieczystych interesów, a nie troską o jakość legislacji.

„Czas na groteskę się skończył. Rozumiem strach i panikę w opozycji i Pałacu Prezydenckim, ale nie zgodzimy się na polityczne inicjatywy, które są nazywane kompromisem. To, co oni proponują, jest kompromisem z czystym złem”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Szef rządu zapowiedział, że „maszyna rozliczeń” w sprawie upadłej giełdy Zondacrypto już ruszyła i nic jej nie zatrzyma. Sprawa ma być wyjaśniona do końca, a śledztwo prokuratury jest rozwojowe – możliwe są kolejne aresztowania.

Zondacrypto: kulisy blokady ustawy i rola prezydenckiego ministra

Premier Tusk szczegółowo opisał, co jego zdaniem działo się wokół prac nad ustawą o kryptoaktywach. Wskazał, że środowisko prezydenckie na każdym etapie starało się zablokować regulacje, które mogłyby dać państwu narzędzia do ochrony obywateli przed stratami na tym rynku. Kluczowym momentem była poprawka forsowana przez giełdę Zondacrypto, dotycząca przepisu umożliwiającego państwu blokowanie stron internetowych, których działanie narażało obywateli na szkody.

Jak ujawnił premier, poprawka została podpisana przez ministra Boguckiego i miała na celu uniemożliwienie państwu skutecznego działania wobec niebezpiecznych podmiotów. Po odrzuceniu tej poprawki pojawił się kolejny argument przeciwko rządowej ustawie – krytyka jej objętości. Przedstawiciele środowiska prezydenckiego, politycy Konfederacji i PiS twierdzili, że projekt jest zbyt obszerny.

„Liderzy opozycji i Prezydent odrzucali rządową ustawę, ponieważ uważali, że jest za długa. Tymczasem projekt rządowy miał 106 stron i 168 artykułów, a projekt autoryzowany przez Prezydenta Nawrockiego – 108 stron i 170 artykułów”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier nazwał tę sytuację groteskową próbą zablokowania przepisów, które miały umożliwić państwu skuteczny nadzór nad rynkiem kryptoaktywów, w tym nad takimi podmiotami jak upadła giełda Zondacrypto. Podkreślił, że skutkiem tych działań było to, że „kto miał zniknąć – zniknął, komu miano wypłacić pieniądze – wypłacono, a ustawę, którą trzeba było zablokować – zablokowano”.

Co ustawa miała dać obywatelom? Praktyczne skutki dla inwestorów

Rządowy projekt ustawy o kryptoaktywach, który trzykrotnie wetował prezydent, miał przede wszystkim uporządkować rynek, który dotychczas funkcjonował w dużej mierze poza jakąkolwiek kontrolą. Dla zwykłych obywateli oznaczałoby to realną ochronę przed oszustwami i wyłudzeniami, których ofiarami padają tysiące Polaków inwestujących w kryptowaluty. Przepisy dawałyby państwu i służbom możliwość skutecznego nadzoru nad rynkiem, na którym – jak wskazują śledczy – działają grupy przestępcze i obce służby.

Jednym z kluczowych narzędzi miało być blokowanie stron internetowych, które narażają obywateli na szkody majątkowe. To właśnie ten przepis, według premiera, próbowała uchylić poprawka forsowana przez Zondacrypto. Bez takiego narzędzia służby pozostają bezradne wobec podmiotów, które po wyłudzeniu pieniędzy znikają z rynku, jak miało to miejsce w przypadku giełdy Zondacrypto. Nowe regulacje miały również zwiększyć transparentność działania giełd i platform obrotu, co ułatwiłoby identyfikację nieuczciwych graczy.

  • 3 weta prezydenckie wobec rządowej ustawy o kryptoaktywach
  • 106 stron i 168 artykułów – rządowy projekt ustawy
  • 108 stron i 170 artykułów – prezydencki projekt ustawy

Polscy uczniowie w czołówce UE: wyniki badania PISA

Premier Donald Tusk wykorzystał dzisiejszą konferencję także do złożenia gratulacji polskim nauczycielom, uczniom, rodzicom oraz Minister Edukacji Barbarze Nowackiej. Powodem jest najnowsze badanie PISA, czyli Program Międzynarodowej Oceny Umiejętności Uczniów, które pokazuje, że polscy piętnastolatkowie ponownie znaleźli się wśród najlepszych w Unii Europejskiej. To ogromny sukces, biorąc pod uwagę, że badanie obejmuje umiejętności matematyczne, rozumienie czytanego tekstu oraz rozumowanie w naukach przyrodniczych.

Z matematyki Polska zajmuje drugie miejsce w Unii Europejskiej, wyprzedzając takie kraje jak Niemcy czy Francja. W naukach przyrodniczych jesteśmy na trzecim miejscu w całej UE, a w rozumieniu tekstu również notujemy znakomite wyniki. W matematyce Polska znalazła się w europejskiej czołówce obok Estonii, Finlandii i Irlandii – krajów, które od lat słyną z wysokiego poziomu edukacji. To dowód na to, że polski system oświaty, mimo licznych wyzwań, potrafi kształcić młodzież na światowym poziomie.

„Bardzo się cieszę, że dzisiaj polscy uczniowie są najlepszymi na kontynencie. To jest naprawdę powód do wielkiej satysfakcji. Takie rzeczy jak tysiące urodzeń z in vitro czy nadzieje naszych uczniów, że będą przygotowani do życia najlepiej w Europie to są te zdarzenia, które cieszą mnie najbardziej”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Badanie PISA jest przeprowadzane cyklicznie co trzy lata i ocenia poziom umiejętności piętnastolatków w trzech kluczowych dziedzinach: matematyce, rozumieniu czytanego tekstu oraz naukach przyrodniczych. Wyniki te mają ogromne znaczenie dla przyszłości polskiej edukacji, ponieważ pozwalają na porównanie osiągnięć uczniów na tle międzynarodowym i identyfikację obszarów wymagających poprawy. Sukces polskich uczniów to także sygnał dla władz samorządowych, w tym w Gorzowie Wielkopolskim, że inwestycje w edukację przynoszą wymierne efekty.

Co to oznacza dla Gorzowa Wielkopolskiego i regionu?

Dla mieszkańców Gorzowa Wielkopolskiego i całego województwa lubuskiego, zapowiedź premiera dotycząca rozliczenia afery Zondacrypto jest szczególnie istotna. W regionie działa wiele osób, które zainwestowały oszczędności w kryptowaluty za pośrednictwem tej giełdy. Lokalne biura poselskie i organizacje konsumenckie od miesięcy przyjmują zgłoszenia od poszkodowanych, którzy stracili często dorobek całego życia. Skuteczne śledztwo i możliwość odzyskania chociaż części środków to dla nich realna szansa na poprawę trudnej sytuacji finansowej.

Z kolei wyniki badania PISA to powód do dumy dla gorzowskich szkół, które od lat mogą pochwalić się wysoką zdawalnością egzaminów i sukcesami uczniów w olimpiadach przedmiotowych. Nauczyciele z Gorzowa, podobnie jak ich koledzy w całej Polsce, wkładają ogrom pracy w rozwój młodzieży, a najnowsze dane pokazują, że ich wysiłek nie idzie na marne. Dla rodziców to sygnał, że wybierając lokalne szkoły, mogą zapewnić swoim dzieciom edukację na europejskim poziomie, bez konieczności wyjazdu do większych ośrodków akademickich. To także argument dla młodych ludzi, którzy po ukończeniu szkół średnich często rozważają wyjazd z Gorzowa – warto docenić jakość nauczania, które otrzymali w swoich rodzinnych stronach.