Pociągi z Gorzowa wstrzymane przez awarię zasilania. Zmiany do 22 czerwca
Poranek na dworcu w Gorzowie Wielkopolskim dla wielu pasażerów zaczął się od zaskoczenia: zapowiadane pociągi nie wyjechały, a zamiast pewnych informacji pojawiły się komunikaty o utrudnieniach i oczekiwaniu na autobusy. Problemy z ruchem kolejowym w regionie trwają od rana, a PKP Intercity potwierdza, że część połączeń została wstrzymana.
Z komunikatów przewoźnika wynika, że pociągi z Gorzowa do Warszawy jadące przez Zbąszynek nie będą kursować ani z Gorzowa, ani z Zielonej Góry do 22 czerwca. Dotyczy to w szczególności odcinka Gorzów Wielkopolski – Zbąszynek (w obu kierunkach), na którym wprowadzono autobusową komunikację zastępczą.
Co się stało i gdzie są największe utrudnienia
Za problemy na liniach w województwach lubuskim i wielkopolskim odpowiada awaria zasilania. Teoretycznie mogłoby się wydawać, że Gorzów jest w lepszej sytuacji, bo na części tras nie ma sieci trakcyjnej i standardowo kursują tam lokomotywy spalinowe. W praktyce sytuacja okazała się bardziej skomplikowana.
Jak ustalono, lokomotywy, które miały prowadzić pociągi w rejonie Gorzowa, zostały w trybie awaryjnym przekierowane na południe województwa. Tam są potrzebne do przeciągania składów na odcinkach w okolicy Zielonej Góry, gdzie awaria zasilania szczególnie uderzyła w ruch pociągów.
PKP Intercity informuje również o zmianach w organizacji przejazdów na dalszych fragmentach tras. Od stacji Zbąszynek składy mają być przeciągane lokomotywami spalinowymi przez stacje Wolsztyn i Grodzisk Wielkopolski, aby ominąć najbardziej problematyczne miejsca.
Odwołane pociągi, autobusy i objazdy. Pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość
Utrudnienia najmocniej odczuwają pasażerowie porannych kursów PKP Intercity. Czytelnicy zgłaszali nam m.in., że z Gorzowa nie odjechał IC Lubuszanin w kierunku Warszawy oraz TLK Krajna do Gdyni. Na stacji długo utrzymywały się komunikaty o opóźnieniach i zastępczej komunikacji autobusowej.
„Najpierw nie odjechał dziś IC Lubuszanin (planowy odjazd 4:50). Kilkukrotnie podawano komunikaty o wprowadzeniu zastępczej komunikacji autobusowej na odcinku Gorzów – Zbąszynek. Minęła godzina, a autobus nadal się nie pojawił. Zero informacji o dalszych działaniach, zero wyjaśnień, zero przedstawicieli PKP na stacji. Pasażerowie zostali pozostawieni sami sobie. Kolejny pociąg do Gdyni miał odjechać planowo o 5:47. Przez cały czas podawany jest komunikat o około 30-minutowym opóźnieniu. Tymczasem na stacji stoi skład, który miał realizować to połączenie. Nie ma przy nim ani maszynisty, ani konduktora. Wszystko wskazuje na to, że od dawna wiadomo, iż ten pociąg nigdzie nie pojedzie. Mimo to pasażerom wciąż przekazuje się informacje o „opóźnieniu”, zamiast uczciwie powiedzieć, jaka jest rzeczywista sytuacja”
Dawid, czytelnik
Przewoźnik ostrzega, że w przypadku składów kierowanych objazdami opóźnienia mogą być bardzo duże. Według PKP Intercity pociągi skierowane drogą okrężną przez stacje Kostrzyn, Szczecin Dąbie i Krzyż mogą mieć opóźnienia sięgające nawet 240 minut.
W skrócie, pasażerowie z regionu muszą liczyć się z następującymi rozwiązaniami organizacyjnymi:
- odwołanie pociągów na odcinku Gorzów Wielkopolski – Zbąszynek oraz w relacji odwrotnej i uruchomienie autobusowej komunikacji zastępczej,
- prowadzenie składów od stacji Zbąszynek z użyciem lokomotyw spalinowych przez Wolsztyn i Grodzisk Wielkopolski,
- możliwe opóźnienia do 240 minut przy przejazdach trasą okrężną przez Kostrzyn, Szczecin Dąbie i Krzyż.
Honorowanie biletów i zwroty. Co mogą zrobić podróżni
W związku z utrudnieniami uzgodniono wzajemne honorowanie biletów - do odwołania - pomiędzy spółkami „PKP Intercity” S.A., „POLREGIO” S.A. oraz Koleje Wielkopolskie sp. z o.o. na terenie województw wielkopolskiego i lubuskiego. Ma to ułatwić podróżnym znalezienie alternatywnego połączenia, gdy ich pociąg nie pojedzie lub pojedzie znacząco później.
PKP Intercity poinformowało również o zasadach zmian i zwrotów dla osób, które mają bilety na przejazdy w dniach 19–22 czerwca 2026 r. i zdecydują się zrezygnować albo przesunąć podróż. Przewoźnik umożliwia bezpłatną zmianę daty przejazdu pociągami w terminie do 30 czerwca 2026 r. lub zwrot biletów bez potrącania odstępnego.
Na razie utrudnienia pozostają w mocy, a pasażerom planującym wyjazd z Gorzowa i okolic w kierunku Zbąszynka, Zielonej Góry czy dalej w stronę Warszawy i Poznania zaleca się sprawdzanie bieżących komunikatów przewoźnika przed wyjściem na stację.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!