Odcinkowy pomiar na S3 pod Gorzowem: 9 tys. naruszeń w 47 dni i rekord 190 km/h
Wystarczy niecałe 4,2 km, by statystyki poszybowały w górę. Odcinkowy pomiar prędkości na drodze ekspresowej S3 w rejonie Gorzowa Wielkopolskiego – między węzłem Gorzów Zachód a węzłem Gorzów Południe – od pierwszych dni działania zaczął masowo rejestrować kierowców jadących szybciej, niż pozwalają przepisy.
System został uruchomiony w środę 15 kwietnia. Na kontrolowanym fragmencie obowiązują dwa limity: kierowcy aut osobowych mogą jechać maksymalnie 120 km/h, a ciężarówek 80 km/h. Kamery nie oceniają „na oko” – wyliczają średnią prędkość na całym odcinku, a to oznacza, że chwilowe zwolnienie przed bramownicą nie załatwia sprawy.
Pierwsze dwa tygodnie: niemal 300 wykroczeń dziennie
Początek działania odcinkowego pomiaru okazał się szczególnie dotkliwy dla tych, którzy zbyt mocno naciskali gaz. W pierwszych dwóch tygodniach, od 15 do 30 kwietnia, urządzenia zarejestrowały 4 587 wykroczeń. W praktyce oznaczało to średnio 295 przekroczeń prędkości na dobę.
Z czasem tempo „łapania” kierowców spadło, co może sugerować, że część osób zaczęła już dostosowywać jazdę do nowych realiów. Jednak końcowy bilans nadal robi wrażenie.
Pełne dane do 31 maja: 9 tys. naruszeń
Z informacji przekazanych przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego wynika, że od dnia uruchomienia systemu, czyli od 15 kwietnia, do 31 maja kamery na S3 zarejestrowały 9 tys. naruszeń polegających na przekroczeniu dozwolonej prędkości.
System odcinkowego pomiaru prędkości na S3 pomiędzy węzłem Gorzów Południe i węzłem Gorzów Zachód od 15 kwietnia, czyli momentu uruchomienia do 31 maja zarejestrował 9 tys. naruszeń przekroczenia dozwolonej prędkości. Natomiast w samym maju odnotowano ponad 4,4 tysiąca mandatów
Wojciech Król, rzecznik Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego
Łącznie 9 tys. naruszeń w ciągu 47 dni pracy kamer daje średnią dobową 194 ukaranych kierowców. To wyraźnie mniej niż w pierwszym, najbardziej „gorącym” okresie po uruchomieniu pomiaru, ale nadal oznacza setki spraw tygodniowo.
Najczęstsze przekroczenia i nowy rekordzista
W danych zwraca uwagę struktura wykroczeń – dominują przypadki przekroczenia limitu w przedziale o 11-20 km/h. Takich kierowców było 5,6 tys. Odcinkowy pomiar wyłapuje jednak także tych, którzy traktują ekspresówkę jak tor.
Na liście wykroczeń pojawił się nowy rekord. Największe zarejestrowane do tej pory przekroczenie wyniosło aż 70 km/h. Kierowca samochodu osobowego przejechał kontrolowany fragment S3 ze średnią prędkością 190 km/h.
Najważniejsze fakty o odcinkowym pomiarze na S3 w Gorzowie:
- miejsce: droga ekspresowa S3 między węzłem Gorzów Zachód a węzłem Gorzów Południe
- długość kontrolowanego odcinka: 4,2 km
- start działania systemu: środa 15 kwietnia
- limity prędkości: 120 km/h (osobowe) i 80 km/h (ciężarowe)
- liczba naruszeń od 15 kwietnia do 31 maja: 9 tys.
Statystyki pokazują jedno: na tym fragmencie S3 kierowcy muszą liczyć się z konsekwencjami przez cały przejazd, a nie tylko w pobliżu kamer. W kolejnych tygodniach okaże się, czy spadek średniej dobowej liczby naruszeń utrzyma się na dłużej.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!