Gorzów: 14-latek na hulajnodze potrącony na ul. Poznańskiej. Chłopiec trafił do szpitala
W poniedziałek 20 lipca przed godziną 16.30 na ul. Poznańskiej w Gorzowie doszło do potrącenia 14-latka kierującego hulajnogą elektryczną. Za kierownicą Citroena siedziała kobieta, która – jak ustalili policjanci – była trzeźwa. Chłopiec z obrażeniami został zabrany do szpitala.
Do zdarzenia doszło na przejściu dla pieszych
Jak przekazał Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie, do potrącenia doszło prawdopodobnie na przejściu dla pieszych. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 14-latek jechał hulajnogą elektryczną, gdy doszło do zderzenia z samochodem osobowym marki Citroen.
Siła uderzenia była na tyle duża, że w aucie zbita została szyba pasażera, a hulajnoga znalazła się pod maską pojazdu. Na szczęście chłopiec miał na głowie kask, co mogło zmniejszyć ryzyko poważniejszych obrażeń.
Kierująca była trzeźwa, chłopiec trafił do szpitala
Policjanci, którzy pracowali na miejscu zdarzenia, sprawdzili stan trzeźwości kierującej Citroenem. Badanie wykazało, że kobieta była trzeźwa. Poszkodowany 14-latek został natychmiast przetransportowany do szpitala, gdzie trafił pod opiekę lekarzy.
Okoliczności wypadku wyjaśniają teraz funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie. Na podstawie zebranych śladów i zeznań świadków będą oni ustalać dokładny przebieg zdarzenia oraz to, kto ponosi za nie odpowiedzialność.
Ulica Poznańska – miejsce częstych zdarzeń
Do wypadku doszło w okolicy zjazdu z ronda Poznańskiego, w kierunku ul. Koniawskiej. To jedno z bardziej ruchliwych miejsc w Gorzowie, gdzie krzyżują się trasy rowerowe, piesze i samochodowe. Mieszkańcy od dawna zwracają uwagę na bezpieczeństwo w tym rejonie, szczególnie w godzinach popołudniowych, gdy ruch jest największy.
To zdarzenie pokazuje, jak ważne jest zachowanie ostrożności zarówno przez kierowców, jak i przez użytkowników hulajnóg elektrycznych. Coraz więcej osób, w tym młodzież, korzysta z tego środka transportu, co wymaga szczególnej uwagi na drodze.
Co dalej?
Policja prowadzi czynności wyjaśniające w tej sprawie. Po ich zakończeniu zostanie podjęta decyzja o ewentualnych konsekwencjach prawnych dla kierującej Citroenem. Tymczasem 14-latek pozostaje w szpitalu, a jego stan nie został jeszcze oficjalnie podany do publicznej wiadomości.
Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu drogowego o rozwagę i przestrzeganie przepisów. Pamiętajmy, że na drodze jesteśmy odpowiedzialni nie tylko za siebie, ale i za innych.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!