Węzeł przesiadkowy przy Jancarza: miasto chce wywłaszczyć budynek łącznika, przetarg opóźniony
Przebudowa układu komunikacyjnego w rejonie ulicy Jancarza w Gorzowie Wielkopolskim, która ma kosztować około 60 mln zł, napotyka poważne przeszkody. Miasto złożyło wniosek o decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID), która umożliwi wywłaszczenie budynku łącznika kolidującego z planowanym torowiskiem. Jednocześnie przesunięto termin ogłoszenia przetargu na wykonawcę robót.
Budynek łącznika blokuje inwestycję
Jak przekazał Bartosz Kmita, sekretarz Urzędu Miasta Gorzowa, miasto złożyło wniosek o wydanie decyzji ZRID. Na jej podstawie możliwe będzie przejęcie budynku łącznika, który znajduje się w kolizji z projektowanym torowiskiem. Decyzja ZRID ma obejmować rygor natychmiastowej wykonalności, co oznacza, że rozbiórka obiektu będzie mogła nastąpić bez zgody właściciela.
Kwestia odszkodowania za przejętą nieruchomość będzie rozpatrywana w osobnym postępowaniu. To oznacza, że spór o wysokość rekompensaty nie wstrzyma prac budowlanych, ale może ciągnąć się równolegle do realizacji inwestycji.
Przetarg przesunięty, projekt niegotowy
Pierwotnie przetarg na wykonawcę miał zostać ogłoszony w III kwartale 2026 roku, a prace budowlane miały ruszyć w I kwartale 2027. Termin ogłoszenia postępowania przesunięto jednak na przełom III i IV kwartału 2026 roku. Powodem opóźnienia jest brak kompletnego projektu budowlanego – część dokumentów wymaga jeszcze sprawdzenia i uzupełnienia.
Projektanci z krakowskiej firmy Progreg Sp. z o.o. zobowiązali się dostarczyć brakujące dokumenty do końca wakacji. Od tego terminu zależeć będzie dalszy harmonogram prac. Warto przypomnieć, że cała inwestycja ma zostać zakończona w 2030 roku, a terminowe wykonanie jest warunkiem otrzymania dofinansowania zewnętrznego.
Zakres prac i zmiany w komunikacji miejskiej
W ramach przedsięwzięcia powstanie nowe torowisko, 3 perony oraz 10 stanowisk autobusowych. Zlikwidowany zostanie jednotor na ulicy Sikorskiego, a linie tramwajowe 1 i 2 pojadą przez ulicę Dworcową. W planach jest także przebudowa torowiska na ulicy Pomorskiej oraz budowa podstacji transformatorowych.
Na razie jednak ulica Jancarza istnieje tylko na papierze – w dokumentacji projektowej. Nie ma jeszcze konkretnego planu awaryjnego na wypadek dalszych opóźnień. Etapowanie robót, czyli podział inwestycji na mniejsze części, jest przedmiotem uzgodnień – poinformował Bartosz Kmita. Analizy w tej sprawie prowadzone są przy opracowywaniu harmonogramu.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców?
Inwestycja w rejonie ulicy Jancarza to jedna z kluczowych zmian w komunikacji miejskiej Gorzowa. Nowy węzeł przesiadkowy ma ułatwić podróżowanie tramwajem i autobusem, a likwidacja jednotoru na Sikorskiego zwiększy przepustowość linii. Dla pasażerów oznacza to krótszy czas przejazdu i wygodniejsze przesiadki. Dla kierowców – zmiany w organizacji ruchu, które będą obowiązywać przez cały okres budowy.
Opóźnienia w przetargu i brak kompletnego projektu budowlanego sprawiają, że termin zakończenia prac w 2030 roku stoi pod znakiem zapytania. Miasto deklaruje, że robi wszystko, aby dotrzymać harmonogramu, ale decyzja o wywłaszczeniu budynku łącznika może być przedmiotem odwołań, co dodatkowo wydłuży cały proces.
Co dalej?
Najbliższe tygodnie pokażą, czy projektanci zdążą z dokumentacją do końca wakacji i czy uda się ogłosić przetarg na przełomie III i IV kwartału. Kluczowe będzie także wydanie decyzji ZRID przez wojewodę. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsze prace budowlane mogłyby ruszyć w I kwartale 2027 roku. Mieszkańcy muszą jednak przygotować się na to, że harmonogram może ulec dalszym zmianom.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!