Piątek, 3 lipca 2026
Imieniny: Tomasz, Jacek, Anatol

Pijany operator koparki uszkodził rurociąg z ropą. Prokuratura stawia dwa zarzuty

Uszkodzenie rurociągu z ropą na drodze wojewódzkiej nr 130w okolicach Brzeźna w gminie Lubiszyn zakończyło się dla 45-letniego operatora koparki dwoma zarzutami. Śledczy ustalili, że mężczyzna miał blisko 1 promil alkoholu w organizmie, a wyciek objął około 200 metrów sześciennych ropy.

Awaria na odcinku przygotowań do modernizacji

Do zdarzenia doszło na trasie Tarnów - Barnówko, gdzie przez kilka godzin droga była zablokowana po zalaniu nawierzchni wyciekającą ropą. Na miejscu interweniowało 9 zastępów straży pożarnej, a działania wspierały także policja oraz wydział zarządzania kryzysowego.

Jak wynika z ustaleń, prace prowadzone były w rejonie, gdzie przygotowywano modernizację sieci. W chwili awarii rurociąg nie był eksploatowany i nie tłoczono nim ropy naftowej, jednak uszkodzenie króćca doprowadziło do niekontrolowanego wycieku.

Zarzuty po czynnościach prokuratury

W czwartek 2 lipca prokurator przeprowadził czynności z zatrzymanym pracownikiem. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty związane zarówno z samym uszkodzeniem rury przesyłowej, jak i ze skutkami dla środowiska oraz bezpieczeństwa ludzi i mienia.

- Mężczyzna znajdując się w stanie nietrzeźwości wynoszącym niemal 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu, mając świadomość i godząc się z tym faktem, przystąpił do pracy koparką gąsienicową przy wymianie nitki ropociągu, a następnie łyżką koparki uszkodził króciec nitki tego ropociągu, czyli rurę przesyłową ropy naftowej, powodując niekontrolowany wyciek ropy naftowej w objętości około 200 metrów sześciennych, czym sprowadził niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób oraz mienia w wielkich rozmiarach. Ponadto zanieczyścił powierzchnię ziemi i drzewostan lasu na obszarze około 40 arów, czym spowodował istotne obniżenie jakości powierzchni ziemi na tym obszarze oraz zniszczenia w świecie roślinnym w znacznych rozmiarach

Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gorzowie

Za te czyny grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Po przesłuchaniu prokurator zastosował wobec niego dozór policji jako środek wolnościowy.

Linia obrony i dalszy bieg śledztwa

Podejrzany nie kwestionuje tego, że doszło do uszkodzenia rurociągu, ale nie zgadza się z oceną, że pracował niezgodnie ze sztuką. Twierdzi, że wykonał zadanie profesjonalnie i według posiadanej wiedzy.

- Przesłuchany w charakterze podejrzanego, przyznał się do samego faktu uszkodzenia tej rury swoim działaniem, natomiast nie przyznał się do braku fachowości w tym zakresie. 45-latek tłumaczył, że zrobił wszystko w zgodzie ze sztuką i wiedzą jaką posiadał w chwili podejmowania tych swoich działań pracowniczych

Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gorzowie

Na tym etapie nie będzie natomiast zarzutu prowadzenia pojazdu po alkoholu, ponieważ zdarzenie miało miejsce na terenie budowy, a nie na drodze publicznej. Kluczowe dla śledztwa pozostaje teraz ustalenie skali szkód w ekosystemie oraz ocena, czy operator rzeczywiście postępował zgodnie z zasadami pracy koparką.

Sprawa jest ważna dla lokalnej społeczności, bo skutki awarii były odczuwalne nie tylko dla kierowców korzystających z drogi wojewódzkiej nr 130w, ale także dla otoczenia przyrodniczego w rejonie Brzeźna. Przez kilka godzin trzeba było zabezpieczać teren, organizować objazdy i ograniczać zagrożenie związane z rozlewem ropy.

Co dalej w sprawie uszkodzonego rurociągu

Śledztwo będzie teraz opierać się na opiniach biegłych, którzy mają określić zarówno rzeczywisty rozmiar zniszczeń w środowisku, jak i prawidłowość wykonania prac przez operatora. Od tych ustaleń zależy dalszy kierunek postępowania i ostateczna ocena odpowiedzialności 45-latka.

Na razie mężczyzna pozostaje pod dozorem policji, a prokuratura czeka na wyniki analiz dotyczących szkód w glebie, lesie i roślinności. Dopiero one pokażą pełny obraz konsekwencji zdarzenia, do którego doszło w rejonie Brzeźna.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Kieruje redakcją 24 Gorzów Wielkopolski, stawiając na rzetelność, kontekst i sprawy ważne dla mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!