Gorzowska uczelnia alarmuje: przez kłopoty z pociągami studenci mogą zrezygnować z nauki
W Gorzowie narasta obawa, że problemy na torach zaczną odbijać się nie tylko na pasażerach, lecz także na funkcjonowaniu uczelni. W samym czerwcu 2026 roku na lubuskich trasach odwołano 687 pociągów regionalnych, a to oznaczało dla wielu studentów realny kłopot z dotarciem na zajęcia.
Setki odwołanych kursów i rekordowy miesiąc na torach
Statystyki przywoływane przez stowarzyszenie Komunikacja.org pokazują, że końcówka czerwca była dla pasażerów wyjątkowo trudna. Najbardziej problematyczny okazał się pociąg relacji Kostrzyn - Gorzów Wielkopolski, który w tym miesiącu został odwołany 21 razy i ani razu nie pojawił się na trasie.
Szczególnie zła sytuacja wystąpiła w poniedziałek 29 czerwca 2026 roku. Ze stacji Gorzów Wielkopolski miało odjechać 49 pociągów, ale udało się uruchomić tylko 11 składów. Na linii kolejowej numer 203, prowadzącej z Kostrzyna przez Gorzów do Krzyża, zamiast pięciu potrzebnych pojazdów dostępny był tylko jeden sprawny szynobus.
Awaryjny tabor zamiast regularnych połączeń
Problem nie sprowadza się wyłącznie do pojedynczych odwołań. Z dokumentów Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego i Polregio wynika, że część nowoczesnych pojazdów od dłuższego czasu nie obsługuje pasażerów, bo pozostaje w naprawach. Skład SA95-001 jest wyłączony z ruchu od stycznia do lipca 2026 roku z powodu wycieków oleju i oczekiwania na wymianę kół.
Drugi pojazd z tej serii, SA95-002, po krótkim powrocie na tory zaczął samoczynnie hamować na szlaku i od kwietnia znów przechodzi naprawy. Kłopoty dotknęły również nową hybrydę 228M-001 od FPS Cegielski, w której w połowie czerwca pękło koło zamachowe rozrusznika, co zakończyło się odholowaniem składu do producenta.
Kanclerz uczelni: studenci nie mają czym dojechać
Dla Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie problem jest szczególnie poważny, bo wielu studentów mieszka poza miastem. Roman Gawroniak podkreśla, że młodzi ludzie dojeżdżają z miejscowości oddalonych nawet o 80 kilometrów, takich jak Kostrzyn, Witnica, Międzyrzecz, Skwierzyna czy Strzelce Krajeńskie, a kolej jest dla nich podstawowym środkiem transportu.
Kanclerz uczelni zwraca uwagę, że sytuacja materialna części studentów nie pozwala na korzystanie z samochodu, dlatego każde odwołanie kursu może oznaczać dla nich utratę szansy na udział w zajęciach. Władze akademii interweniowały już w tej sprawie, kierując pisma do POLREGIO SA oraz do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego.
Powstaje spółka Lubuska Kolej, tylko ona tak powstaje, no nie w tym roku. Na razie jest katastrofa. Na razie to nawet autobusy nie podjeżdżają, żeby do tych pociągów, które nie przyjechały, zabrać ludzi. Jesień widzę bardzo groźnie. Mam nadzieję, że do jesieni mamy trochę czasu i to się poprawi.
Roman Gawroniak, kanclerz Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie
Największy lęk: odpływ studentów przed październikiem
Władze uczelni obawiają się, że jeśli sytuacja na kolei nie poprawi się do jesieni, problem przestanie być wyłącznie logistyczny. Może przełożyć się na frekwencję na studiach i decyzje osób, które już dziś zmagają się z codziennym dojazdem na zajęcia.
Roman Gawroniak mówi wprost, że najczarniejszym scenariuszem byłaby rezygnacja części studentów z nauki. Uczelnia obawia się, że osoby przyjęte na studia oraz obecni żacy mogą zacząć oddawać dokumenty, bo nie będą w stanie regularnie dotrzeć na uczelnię.
Sprawa ma znaczenie dla całego regionu, bo dotyka jednocześnie transportu publicznego, dostępu do edukacji i codziennego funkcjonowania młodych ludzi z mniejszych miejscowości. W regionie, gdzie kolej dla wielu osób jest jedyną realną alternatywą wobec własnego auta, każde kolejne odwołanie kursu może oznaczać utratę połączenia ze szkołą, pracą lub studiami.
Na razie uczelnia czeka na poprawę sytuacji przed październikiem, ale sama przyznaje, że obecny stan kolei budzi duży niepokój. Jeśli nie nastąpi przełom, problem dojazdów może bezpośrednio przełożyć się na liczbę studentów na gorzowskiej akademii.
Informacje przekazały Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego, Polregio oraz Akademia im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!