Siedzenia w autobusach i tramwajach MZK Gorzów – jak często są prane?
Brudne fotele, lepkie poręcze, piach pod rampami – to widok, który zna każdy pasażer komunikacji miejskiej. Czy Miejski Zakład Komunikacji w Gorzowie faktycznie dba o czystość taboru? Sprawdziliśmy, jak często prane są tapicerki i co dzieje się z pojazdami po zakończeniu kursów.
Co ile prane są fotele? Harmonogram na pierwszy rzut oka
Obecnie po gorzowskich ulicach jeździ 76 autobusów oraz 22 tramwaje. Za ich czystość odpowiada zewnętrzna firma Eco Expert, która działa na podstawie szczegółowego harmonogramu. Prezes MZK Gorzów, Roman Maksymiak, wyjaśnia: – Procedura czyszczenia autobusów i tramwajów, zarówno codzienna jak i kompleksowa, wynika z umowy zawartej z firmą zewnętrzną zajmującą się utrzymaniem czystości taboru.
Pasażerowie najczęściej pytają o stan siedzeń, zwłaszcza po przejazdach osób bezdomnych. Okazuje się, że tapicerka materiałowa w autobusach prana jest średnio co trzy miesiące. W tramwajach fotele czyszczone są częściej – średnio co dwa miesiące. To różnica wynikająca z eksploatacji i materiału wykończeniowego.
Codzienna walka z brudem – od gum do żucia po śnieg
Gdy pojazd zamyka drzwi za ostatnim pasażerem i zjeżdża do zajezdni, do akcji wkracza ekipa sprzątająca. Każdy autobus po zakończeniu pracy przewozowej poddawany jest codziennemu sprzątaniu. Pracownicy zaczynają od kabiny kierowcy – odkurzają, myją podłogę na mokro i ścierają kurz z pulpitu. W przedziale pasażerskim usuwają przyklejone gumy do żucia, wygarniają piach spod ramp w drugich drzwiach, doczyszczają szyby z tłustych smug oraz usuwają nalepki i graffiti.
Codziennie przecierane są poręcze, kasowniki, automaty biletowe i ekrany LCD. Jeśli karoseria jest mocno zabrudzona, pojazd trafia na myjnię. Podobne zasady obowiązują w tramwajach – dodatkowo przecierane są fotele z tworzyw sztucznych na mokro i sucho, a fronty i tyły wagonów domywane po wyjeździe z myjni mechanicznej. Prezes Maksymiak podkreśla: – Umowa nie różnicuje usług sprzątania taboru na sprzątanie w okresie letnim i w okresie zimowym. Oznacza to, że procedury są stałe, choć zimą dochodzi fizyczne usuwanie śniegu i lodu ze stopni oraz zewnętrzne mycie brudnego autobusu podczas chlapy.
Jeden autobus dziennie – generalne porządki pod lupą
Codzienne przecieranie to jednak tylko ułamek całej pracy. W dni robocze zawsze jeden autobus wypada z rozkładu i zostaje na terenie bazy, by przejść kompleksowe czyszczenie. Wtedy w ruch idą maszyny piorące, które podciśnieniowo wyciągają brud z siedzeń. Pracownicy dokładnie szorują podłogi, przestrzenie pod rampami dla wózków inwalidzkich, domywają charakterystyczne żółte paski na wykładzinie, a całą powierzchnię pastują specjalnym środkiem, który nie powoduje śliskości. Czyszczone są też sufity, kratki wentylacji i klimatyzacji oraz lampy wewnętrzne.
W przypadku tramwajów takie generalne porządki odbywają się dwa razy w miesiącu. Obejmują między innymi mycie żaluzji przeciwsłonecznych w kabinie motorniczego, konserwację uszczelek wokół okien i drzwi oraz zabezpieczanie wykładziny poprzez akrylowanie. Prezes Maksymiak podsumowuje: – Do umowy dołączony jest szczegółowy harmonogram sprzątania i mycia, a każde sprzątanie codzienne i kompleksowe jest rejestrowane w karcie ewidencji.
Czystość taboru to dla gorzowian kwestia codziennego komfortu, ale też zdrowia – brudne powierzchnie mogą sprzyjać rozprzestrzenianiu się bakterii i wirusów. Co więcej, stan pojazdów wpływa na wizerunek miasta i satysfakcję pasażerów, którzy często decydują się na komunikację miejską właśnie ze względu na estetykę. MZK Gorzów stara się sprostać tym oczekiwaniom, choć – jak wskazują przejrzyste procedury – kluczowe jest przestrzeganie harmonogramu i systematyczne kontrole.
Informacje przekazał Miejski Zakład Komunikacji w Gorzowie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!