Poniedziałek, 27 lipca 2026
Imieniny: Natalia, Aureliusz, Rudolf

33-latek przysnął za kierownicą i przejechał przez ogród. Zniszczył ogrodzenie i tuje

Reklamuj sie w tym artykule

W niedzielne popołudnie 26 lipca mieszkańcy ulicy Skrajnej w Gorzowie byli świadkami niecodziennego zdarzenia. Kierowca Citroena stracił panowanie nad pojazdem, wjechał w ogrodzenie posesji, a następnie niczym burza przemknął przez ogród, niszcząc siatkę i ścinając tuje. Na szczęście nikt nie ucierpiał, ale straty materialne są spore.

Przebieg zdarzenia: od pobocza do ogrodu

Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o 14:24. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów oraz dwa zastępy straży pożarnej. Jak ustalono, 33-letni mieszkaniec Gorzowa, jadąc samotnie Citroenem, zjechał na pobocze, a stamtąd wprost w ogrodzenie jednej z posesji.

Auto najpierw wyłamało siatkę, a następnie przedarło się przez gęsty żywopłot z tui. Pojazd kontynuował jazdę przez ogród, po czym wyjechał z drugiej strony, dewastując kolejne elementy ogrodzenia. Mieszkańcy byli zszokowani: zniszczone zostały zarówno tuje, jak i siatka oddzielająca posesję od ulicy.

Kierowca był trzeźwy, ale zmęczony

Policja szybko wykluczyła alkohol. – 33-letni mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie. Był trzeźwy. Został ukarany przez policjantów mandatem w wysokości 200 zł – komentuje Agnieszka Wiśniewska z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie

33-letni mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie. Był trzeźwy. Został ukarany przez policjantów mandatem w wysokości 200 zł

Agnieszka Wiśniewska, Komenda Miejska Policji w Gorzowie

Według nieoficjalnych informacji, które uzyskaliśmy od funkcjonariuszy, kierowca miał przyznać, że przysnął za kierownicą. To tłumaczy nagłą utratę kontroli nad pojazdem. Mimo że mandat jest stosunkowo niski, to koszty naprawy zniszczeń – zarówno ogrodzenia, jak i nasadzeń – mogą być znacznie wyższe.

Lekcja bezpieczeństwa dla kierowców

To zdarzenie pokazuje, jak groźne bywa zmęczenie za kierownicą. Nawet kilka sekund „drzemki” może doprowadzić do groźnego wypadku. Na szczęście w tym przypadku nikt nie doznał obrażeń, ale mogło być inaczej. Policja apeluje o planowanie przerw w dłuższych trasach i reagowanie na pierwsze sygnały senności.

Warto również przypomnieć, że zgodnie z przepisami kierowca odpowiada za wyrządzone szkody – nie tylko mandatem, ale i odszkodowaniem z OC. Właściciel posesji może dochodzić roszczeń z polisy sprawcy. W naszej redakcji mamy też zdjęcia z miejsca zdarzenia – fotoreportaż składa się z 6 zdjęć, które dokumentują skalę zniszczeń.

Dla lokalnej społeczności to sygnał, że na pozornie spokojnej ulicy Skrajnej może dojść do niebezpiecznych incydentów. Ulica ta, choć nie jest główną arterią, wymaga większej uwagi – zwłaszcza w rejonie posesji z ogrodzeniami i żywopłotami.

Na podstawie zgromadzonych materiałów możemy stwierdzić, że kluczowym wnioskiem jest konieczność edukacji kierowców w zakresie bezpiecznego prowadzenia pojazdów, zwłaszcza gdy zmęczenie daje o sobie znać. Policja zapowiada kontrole prewencyjne w okolicy. Jeśli kierowca nie przyznałby się do winy, sprawa mogłaby trafić do sądu – na szczęście skończyło się na mandacie i naprawie szkód.

Źródło: Komenda Miejska Policji w Gorzowie

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
KJ

Katarzyna Jurewicz

Opisuje gorzowskie drogi i komunikację, a także inicjatywy mieszkańców - praktycznie, blisko ludzi i bez zbędnych emocji.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!