Poszukiwania nad Wartą pod Świerkocinem. Wędkarz wpadł do rzeki
Nad Wartą w rejonie Świerkocina od 11 lipca trwa szeroko zakrojona akcja ratunkowo-poszukiwawcza po zgłoszeniu, że do rzeki wpadł wędkarz. Na miejscu działa już 9 zastępów straży pożarnej, a do działań dołączają kolejne specjalistyczne jednostki.
Akcja rozpoczęła się po zgłoszeniu o utonięciu wędkarza
Informację o zdarzeniu służby otrzymały w sobotę 11 lipca o godz. 16.23. Zgłoszenie dotyczyło mężczyzny, który podczas łowienia ryb miał znaleźć się w wodzie w rejonie Świerkocina. Według relacji świadka poszkodowany nie zdołał sam wydostać się na brzeg.
Jak przekazał Karol Brzozowski, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej, mężczyzna wpadł do Warty między Świerkocinem a Pyrzanami. Od tego momentu służby prowadzą intensywne przeszukiwanie rzeki i jej okolic, próbując ustalić miejsce, w którym mógł się znaleźć po upadku do wody.
Otrzymaliśmy zgłoszenie, że wędkarz wpadł do rzeki Warty pomiędzy miejscowością Świerkocin a Pyrzany. Z relacji świadka wynika, że poszkodowany nie wyszedł na brzeg. Trwają poszukiwania mężczyzny.
Karol Brzozowski, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej
Na miejscu pracują strażacy, policja i specjalistyczne grupy
Do działań skierowano nie tylko straż pożarną i policję, ale również wyspecjalizowane zespoły, które mają wspomóc przeszukiwanie wody oraz terenu przybrzeżnego. W drodze są między innymi poszukiwawczo-ratownicza ze Świebodzina oraz grupa dronowa ze Słubic.
Wsparcie zapewnia także dron podwodny z OSP Lubiszyn, a w działaniach uczestniczy grupa wodno-nurkowa ze Świebodzina. Policja potwierdza, że poszukiwany to najprawdopodobniej 79-letni mężczyzna, którego tożsamość jest obecnie weryfikowana.
Trwają poszukiwania najprawdopodobniej 79-letniego mężczyzny, który podczas łowienia ryb wpadł do rzeki. Potwierdzamy tożsamość mężczyzny.
Agnieszka Wiśniewska, Komenda Miejska Policji w Gorzowie
Dlaczego ta sprawa jest ważna dla mieszkańców regionu
Wydarzenia nad Wartą pokazują, jak szybko zwykły wypad podczas wędkowania może przerodzić się w poważną akcję służb. Dla lokalnej społeczności to przypomnienie, że nad wodą nawet chwila nieuwagi może mieć dramatyczne konsekwencje, a czas reakcji ma kluczowe znaczenie.
Tego typu interwencje angażują wiele jednostek jednocześnie, dlatego każda informacja o przebiegu zdarzenia i postępach w poszukiwaniach jest istotna dla mieszkańców okolic Świerkocina, Pyrzan i całego regionu. W takich sytuacjach liczy się koordynacja działań, doświadczenie ratowników i wykorzystanie sprzętu specjalistycznego.
Co wiadomo teraz i co może wydarzyć się dalej
Na obecnym etapie służby nadal przeczesują rzekę i teren wzdłuż jej biegu, korzystając z pomocy kolejnych grup ratowniczych. Nie ma jeszcze informacji o odnalezieniu mężczyzny, a działania prowadzone są dalej.
W praktyce kolejne godziny będą decydujące dla efektu akcji. Służby koncentrują się na poszukiwaniach w wodzie i na linii brzegowej, a mieszkańcy regionu z uwagą śledzą rozwój wydarzeń nad Wartą.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Gorzowie oraz wypowiedź Karola Brzozowskiego, oficera prasowego gorzowskiej straży pożarnej.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!