Kolizja na Szarych Szeregów: 27-latek z 2 promilami bez prawa jazdy i z narkotykami
Najpierw huk blachy na ul. Szarych Szeregów, potem próba ucieczki pieszo i szybka reakcja świadków. Wypadek, o którym mieszkańcy słyszeli w sobotę 13 czerwca, ma dalszy ciąg - policja i prokuratura ujawniły kolejne szczegóły dotyczące kierowcy Audi.
Jak doszło do zderzenia trzech aut
Do zdarzenia doszło na ul. Szarych Szeregów w Gorzowie. Z ustaleń wynika, że kierujący Audi najechał na tył Volkswagena, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Uderzenie było na tyle silne, że Volkswagen obrócił się i wpadł jeszcze na zaparkowaną Hondę.
Na miejsce wezwano służby, a część uczestników kolizji wymagała pomocy medycznej. Kierowca Volkswagena oraz podróżujące z nim 5-letnie dziecko zostali przewiezieni do szpitala. Jak przekazano, ich obrażenia nie okazały się poważne.
Ucieczka z rozbitego Audi i zatrzymanie przez świadków
Tuż po zderzeniu kierowca Audi oraz pasażer wysiedli z uszkodzonego auta i podjęli próbę ucieczki. Nie trwało to jednak długo - osoby, które widziały kolizję, zatrzymały ich jeszcze w okolicy, zanim na dobre oddalili się z miejsca zdarzenia.
Szybko okazało się, dlaczego mężczyźni chcieli zniknąć. Badanie wykazało, że 27-letni kierujący Audi był nietrzeźwy - miał 2 promile alkoholu.
Narkotyki w aucie, brak uprawnień i zarzuty
Dalsze czynności śledczych przyniosły kolejne ustalenia. Podczas oględzin Audi funkcjonariusze zabezpieczyli narkotyki. Wstępne badania wskazują, że była to niemal 166 gramów mefedronu oraz tabletki MDMA. Ustalono też, że 27-letni Tomasz K. nie miał uprawnień do kierowania.
- nietrzeźwość: ponad 2 promile
- ujawnione narkotyki: prawie 166 gramów mefedronu i tabletki MDMA
- brak uprawnień do kierowania
Policja informuje, że mężczyzna odpowie nie tylko za jazdę po alkoholu, ale też za narkotyki i samo doprowadzenie do kolizji.
Kierowca Audi usłyszał zarzuty za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz posiadanie znacznych ilości narkotyków. Będzie także odpowiadał za spowodowanie kolizji.
Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie
Monitoring odtworzył przebieg, sąd zdecydował o areszcie
Jak ustalono, przebieg zdarzenia został odtworzony dzięki zapisom kamer miejskiego monitoringu. Z kolei wątek ucieczki z miejsca kolizji miał znaczenie przy decyzji o środkach zapobiegawczych.
Prokuratura przekazała, że Tomasz K. przyznał się do zarzutów, ale nie chciał składać wyjaśnień. Sąd, na wniosek prokuratora, zdecydował o izolacji podejrzanego.
Tomasz K. przyznał się do zarzutów, ale odmówił składania wyjaśnień. Sąd na wniosek prokuratora aresztował mężczyznę na trzy miesiące.
Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gorzowie
Jak wskazano w uzasadnieniu, decyzja zapadła z uwagi na grożącą podejrzanemu karę oraz obawę ucieczki i mataczenia. Postępowanie w sprawie kolizji na ul. Szarych Szeregów prowadzą służby w Gorzowie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!