Rolnicy zablokowali S3 pod Szczecinem. Kierowcy z Gorzowa utknęli w objazdach
Kto w poniedziałek 22 czerwca planował wyjazd z Gorzowa w stronę Szczecina albo nad morze, musiał uzbroić się w cierpliwość. Na drodze ekspresowej S3 ruszył całodobowy protest rolników, który w praktyce odciął jeden z kluczowych odcinków prowadzących w stronę stolicy Pomorza Zachodniego.
Akcja objęła fragment trasy od węzła Pyrzyce do węzła Klucz w Szczecinie. W tym miejscu pojawiły się ciągniki i samochody oznaczone flagami organizacji rolniczych, a na dojazdach do ekspresówki ustawiono bariery. Ruch przekierowano na objazdy, a policja od pierwszych godzin ostrzegała przed zatorami, które zaczęły się tworzyć niemal natychmiast.
Decyzja sądu otworzyła drogę do protestu
Protesty rolników na S3 nie są w regionie nowością - w poprzednich latach ta trasa wielokrotnie stawała się miejscem głośnych demonstracji. Tym razem za organizację odpowiadały środowiska rolnicze z powiatów gryfińskiego i pyrzyckiego, a przygotowania do poniedziałkowej akcji trwały od kilku tygodni.
Początkowo władze gminy Gryfino nie zgodziły się na blokadę, wskazując na skalę utrudnień dla kierowców i znaczenie ekspresówki dla ruchu w regionie. Spór nie zakończył się jednak na etapie urzędowym. Sprawa trafiła do sądu, a ostatecznie Sąd Apelacyjny w Szczecinie przyznał rację protestującym, podkreślając, że prawa do zgromadzeń nie należy ograniczać.
11 traktorów na S3, węzeł Gryfino zablokowany
W poniedziałek na trasę wyjechało 11 traktorów oraz kilkanaście samochodów. Maszyny ustawiono tak, by zablokować skrajne pasy obu jezdni ekspresówki w rejonie węzła Gryfino. W efekcie przejazd od węzła Pyrzyce do węzła Klucz w Szczecinie stał się niemożliwy dla standardowego ruchu tranzytowego.
Organizatorzy pozostawili celowo drożne pasy wewnętrzne. Ten element miał umożliwić przejazd służbom ratunkowym w sytuacjach nagłych. Wjazdy na S3 zostały jednak zamknięte barierami, a na miejscu porządku pilnowali policjanci.
- miejsce blokady: okolice węzła Gryfino
- zamknięty odcinek: od węzła Pyrzyce do węzła Klucz w Szczecinie
- siły protestu: 11 traktorów i kilkanaście samochodów z flagami organizacji rolniczych
Korki na A6 i objazdy „starą trójką”
Skutki blokady szybko było widać na innych drogach. W poniedziałkowe popołudnie na autostradzie A6 utworzył się zator w kierunku granicy z Niemcami - korek rozciągnął się od węzła Podjuchy aż do Radziszewa. Policja zwracała uwagę, że to dopiero początek problemów, a wraz z początkiem wakacji i większym ruchem w stronę morza sytuacja może się jeszcze pogorszyć.
Dla kierowców wyznaczono objazdy drogą wojewódzką nr 119, nazywaną potocznie „starą trójką”. Jadący od strony Gorzowa dostali rekomendację, by zjechać na DW 122 w kierunku Pyrzyc, a następnie kierować się na północ DW 119.
Osoby wracające znad morza miały do wyboru dwa warianty. Pierwszy przewidywał zjazd na węźle Kijewo na DK10, a następnie przejazd przez Szczecin Płoni w kierunku DW 119. Drugi prowadził przez węzeł Radziszewo i dalej DK31 do Gryfina, następnie DW 121 do miejscowości Banie, by na węźle Parnica (Pyrzyce) ponownie wjechać na ekspresową S3.
- Od strony Gorzowa: skręt na DW 122 w stronę Pyrzyc, potem DW 119 na północ.
- Powrót wariant 1: węzeł Kijewo → DK10 → Szczecin Płoni → DW 119.
- Powrót wariant 2: węzeł Radziszewo → DK31 do Gryfina → DW 121 do Banie → węzeł Parnica (Pyrzyce) → S3.
Protest zgłoszony do 2 września, ale droga została odblokowana
Rolnicy zapowiadali, że domagają się natychmiastowych rozmów z rządem oraz konkretnych rozwiązań, które mają poprawić opłacalność produkcji rolnej. Zgromadzenie zostało formalnie zgłoszone aż do 2 września, co oznaczało ryzyko, że utrudnienia mogą potrwać przez całe wakacje. Protestujący deklarowali też wsparcie z innych regionów kraju i zapowiadali dyżury kierowców, aby akcja mogła trwać bez przerwy.
„Domagamy się natychmiastowych rozmów z rządem i konkretnych rozwiązań, które poprawią opłacalność produkcji rolnej.”
uczestnicy protestu
Ostatecznie policja poinformowała, że rolnicy zakończyli protest, a droga S3 została odblokowana. Kierowcy, którzy utknęli w korkach i objazdach, mogli wrócić na trasę ekspresową, choć w rejonie węzłów nadal należało liczyć się z wolniejszym rozładowywaniem ruchu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!