Łącznik przy dworcu pod specustawą. Gorzów wchodzi z ZRID i zmienia harmonogram
Sporny budynek przy dworcu PKP, który od miesięcy blokuje przygotowania do przebudowy węzła komunikacyjnego w rejonie ulicy Jancarza, przestaje być problemem „do dogadania”. Miasto zdecydowało, że nie będzie dłużej czekać na porozumienie z właścicielem łącznika i uruchamia procedurę wywłaszczeniową. To kluczowy zwrot w inwestycji szacowanej na około 60 milionów złotych, której finał zaplanowano na 2030 rok.
Zmiana podejścia ma konkretny wymiar prawny: budynek łącznika został wpisany do wniosku o wydanie decyzji ZRID. Dla inwestycji oznacza to możliwość przejęcia terenu pod zadanie publiczne, a dla właściciela – zakończenie rozmów w formule dobrowolnej.
Miasto rezygnuje z negocjacji. W grę wchodzi wywłaszczenie
Jeszcze w lutym 2026 roku urzędnicy nie podawali żadnej konkretnej daty rozbiórki obiektu kolidującego z planowanymi torami. Wskazywali, że wszystko zależy od procedur administracyjnych i tego, kiedy nieruchomość zostanie wydana przez obecnego właściciela. Co ważne, rozbiórki nie wyodrębniono jako osobnego zadania – wpisano ją do głównego kontraktu budowlanego. A bez prawa do dysponowania terenem cała inwestycja mogła utknąć, zanim ktokolwiek wszedłby na plac budowy.
Teraz magistrat informuje, że uruchomił najsilniejszy instrument, który daje tzw. specustawa drogowa.
Przejęcie budynku łącznika nastąpi na podstawie decyzji ZRID o wywłaszczeniu, na wydanie której wniosek został złożony
Bartosz Kmita, sekretarz Urzędu Miasta Gorzowa
Według wyjaśnień urzędu, budynek został objęty wnioskiem o wydanie decyzji ZRID, a przejęcie ma przebiegać na zasadach wynikających z ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych.
Budynek zostanie objęty wnioskiem o wydanie decyzji ZRID, a jego przejęcie nastąpi zgodnie z przepisami ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych
Bartosz Kmita, sekretarz Urzędu Miasta Gorzowa
W praktyce, jeśli decyzja zostanie wydana z rygorem natychmiastowej wykonalności, miasto zyska możliwość wejścia na teren i rozpoczęcia rozbiórki bez zgody dotychczasowego właściciela. Jednocześnie spory o wysokość odszkodowania nie muszą blokować robót – mają być prowadzone osobno, niezależnie od działań w terenie.
Co ma powstać przy dworcu: tramwaje, perony i autobusowy węzeł
Planowana przebudowa w rejonie ulicy Jancarza jest opisywana jako komunikacyjna rewolucja. Węzeł ma łączyć transport miejski z kolejowym, a projekt zakłada kilka dużych zmian w układzie tras tramwajów i autobusów.
- budowę nowego torowiska tramwajowego,
- powstanie trzech peronów oraz dziesięciu stanowisk dla autobusów,
- likwidację jednotoru na ulicy Sikorskiego,
- poprowadzenie linii numer 1 i 2 bezpośrednio przez ulicę Dworcową.
Całość ma dać nowoczesny węzeł przesiadkowy, ale zanim projekt przejdzie z papieru do realizacji, musi zostać dopięty zarówno od strony formalnej, jak i projektowej.
Terminy się przesuwają. Przetarg nie w III kwartale 2026
Obok sporu o łącznik pojawia się drugi problem: harmonogram. Na początku roku magistrat deklarował, że postępowania przetargowe zostaną ogłoszone w trzecim kwartale 2026 roku, a robotnicy wejdą na plac budowy w pierwszym kwartale 2027 roku. Z najnowszych informacji wynika, że te założenia są już nieaktualne.
W odpowiedzi na wniosek o dostęp do informacji publicznej miasto przekazało, że spółka Gorzowskie Inwestycje Miejskie nadal przygotowuje dokumentację przetargową, co wymusiło przesunięcie terminu ogłoszenia. Aktualnie wskazywany jest przełom III i IV kwartału 2026 r.
| Element harmonogramu | Wskazywany termin |
|---|---|
| Ogłoszenie postępowania (aktualnie) | przełom III i IV kwartału 2026 r. |
| Ogłoszenie postępowań (wcześniejsze deklaracje) | trzeci kwartał 2026 roku |
| Pojawienie się wykonawcy na budowie (wcześniejsze deklaracje) | pierwszy kwartał 2027 roku |
| Planowany finał całej inwestycji | 2030 rok |
Przesunięcie przetargu automatycznie stawia pod znakiem zapytania wcześniejszy termin startu robót w styczniu, lutym lub marcu przyszłego roku. Przy zamówieniu tej skali procedury przetargowe mogą trwać miesiącami.
Projekt wciąż niekompletny. Najważniejsza ulica jeszcze „w opracowaniu”
Z korespondencji urzędowej wynika też, dlaczego nie dało się ruszyć szybciej: miasto nie ma jeszcze kompletu projektu budowlanego. Za dokumentację projektową odpowiada krakowska firma Progreg Sp. z o.o., której wynagrodzenie wynosi 1 888 050 złotych. Mimo to część kluczowych rysunków i planów nie została jeszcze odebrana przez zamawiającego.
Jak przekazują urzędnicy, w ich dyspozycji znajduje się obecnie tylko część materiałów, które wymagają dodatkowej weryfikacji – dotyczą m.in. przebudowy torowiska w ulicy Pomorskiej oraz przebudowy podstacji transformatorowych. Dopiero po sprawdzeniu dokumenty mają zostać upublicznione. Tymczasem najważniejszy fragment przedsięwzięcia, czyli rozwiązania dla ulicy Jancarza, wciąż jest w trakcie opracowywania.
Czy da się ominąć sporny teren? Miasto nie pokazuje gotowego planu B
Wśród pytań, które regularnie wracają w rozmowach mieszkańców, jest to o wariant awaryjny. Duże inwestycje tego typu są powiązane z zewnętrznym dofinansowaniem i terminami rozliczeń, a każdy poślizg w decyzjach i dokumentacji może mieć poważne konsekwencje. Jednym z rozważanych scenariuszy jest etapowanie – np. rozpoczęcie budowy peronów i stanowisk autobusowych bez wchodzenia od razu w rejon spornego łącznika.
Na dziś urząd nie przedstawia jednak gotowego zastępczego harmonogramu. O ewentualnym podziale robót ma rozstrzygać dopiero etap ustalania szczegółowego planu realizacji.
Kwestia ewentualnego etapowania robót pozostaje przedmiotem uzgodnień i będzie analizowana na etapie opracowywania szczegółowego harmonogramu realizacji inwestycji
Bartosz Kmita, sekretarz Urzędu Miasta Gorzowa
Najbliższe miesiące pokażą, czy miasto szybko uzyska decyzję ZRID i czy projektanci z Krakowa domkną dokumentację. Jeśli któreś z tych ogniw nie zadziała, inwestycja przy dworcu PKP może na długo ugrzęznąć w procedurach – a od tego zależy, kiedy rejon ulicy Jancarza rzeczywiście zacznie działać jako nowy, spójny węzeł komunikacyjny.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!